Mercure Kasprowy Pod Laskiem Borgosz Silesia Bel-Ami Szarotka Orzeł U Waki Halka Sezamek Lipowy Dwór Wilk Nella Foluszowy Potok Szafran Marysieńka Kolejarz Iskra Polna Telimena Monterosa Danuta Bankowiec Arizona Król Renata Rusałka Sośnica Cicha Woda Jastrzębianka Blue Moon Oaza Spokoju Wodnik Carlton U Heliosa Artis Czarny Kot Motylek Astoria Guńka Dworek Bawarski Maura Royal Jurek Gromada Pan Tadeusz Skalny Rzemieślnik Dafne Przy Olczyskiej Manru

SARNIA SKAŁA- podnóże Giewontu…

altSarnia Skała (1377 m.npm.) jest miejscem, z którego widok na Giewont i umieszczony na jego szczycie krzyż jest najwspanialszy. Wycieczka na Sarnią Skałę należy do prostych i przyjemnych i nadaje się idealnie dla mniej ambitnych turystów pieszych. Polecamy ją również jako rozgrzewkę przed wejściami w wyższe rejony i partie Tatr.

Wyprawę najlepiej rozpocząć przed południem od Doliny Białego. Rozpoczyna się ona obok położonej u podnóża lasu urokliwej karczmy Biały Potok, gdzie warto posilić się przed spacerem. Nieco dalej, idąc wzdłuż wartkiego potoku- miejsca spacerów miejscowej ludności z pociechami i psami- przy Drodze pod Reglami znajduje się wejście do tatrzańskiego Parku Narodowego. Tutaj uiszczamy drobną opłatę a jeśli jesteśmy zameldowani w powiecie tatrzańskim- wchodzimy bez opłat. Warto zakupić coś do picia w pobliskim sklepiku- przyda się zapewne po zdobyciu Sarniej Skały

alt

Nieopodal znajduje się niezbyt stroma, ale ciekawa skałka, która położona jest poza Parkiem Narodowym. Jest ona zatem powabnym miejscem do amatorskiej wspinaczki dla każdego młodego a zarazem początkującego alpinisty. Nie polecamy żadnej formy wspinaczki bez instruktora, dlatego warto najpierw się zastanowić, zanim zaczniemy pozować do zdjęć z wysokości kilkunastu metrów- potem trzeba jeszcze zejść.

Dolina Białego wije się urokliwie i nawet nieco leniwie wzdłuż potoku, którego wartkość wzrasta wraz z posuwaniem się w górę Tatr. Jak zwykle po opuszczeniu miasta a zagłębiając się w reglowy las, wzrasta stopień czystości powietrza i może to powodować lekkie zawroty głowy(dla niektórych całkiem przyjemne). Zalecamy zatem powolne, spacerowe tempo. Trasa na Sarnią Skałę nie jest długa, dlatego nie warto się spieszyć. Raczej podziwiajmy otaczającą nas przyrodę, wsłuchując się w szum bystrego strumienia.

Pod koniec Dolina Białego oddala się od Białego Potoku i kamienistą serpentyną wije się ku Drodze nad Reglami. W pewnym momencie może nastąpić wrażenie pogubienia szlaku ale dzięki kwotom zostawionym przy wejściu do Parku, droga jest dobrze oznaczona żółtym szlakiem. Powoli, wraz z wysokością, zanika szum strumyka, pojawia się górska, leśna, stonowana cisza…

altTu właśnie wchodzimy na Drogę nad Reglami. Należy kierować się w stronę doliny Strążyskiej. Ścieżka ta umieszczona jest już na pewnej wysokości i prowadzi czasami lekko w górę i w dół poprzez las iglasty. Czasem bywa wąska- dlatego w dobrym guście jest przepuszczać idących z naprzeciwka turystów z górskim pozdrowieniem „dzień dobry”.

W pewnym momencie dochodzimy do wydeptanego placu skąpanego w słońcu, gdzie znajduje się rozwidlenie. Jedna z odnóg prowadzi do celu wyprawy- na Sarnia Skałę. Jest to czarny szlak. Bez obaw, wbrew niczym nie popartej, powszechnej opinii, kolor szlaku nie jest odzwierciedleniem trudności ścieżki, a jej ważności i długości. Szlak czarny oznacza, że jest to droga łącząca inne drogi lub odbijająca do szczególnego, nieodległego miejsca. W tym przypadku naszego celu wycieczki.

Po niedługim czasie nagle kończy się las i drogą poprzez kosówki i murawy dochodzi się do wyrastającego przed oczami kompleksu Sarniej Skały. Widok imponujący- na Zakopane i pobliski szczyty Tatr. Krótką ścieżką wspinamy się na wierch Sarniej Skały i obróciwszy się ku południowi- oczom ukazuje się spektakularny widok na majestatyczny Giewont…

Po pierwszym wrażeniu jakie sprawia widok tej potężnej góry, można w spokoju usiąść i podziwiać panoramę Zakopanego, masyw Gubałówki i okoliczne wierchy. Warto przy tym trochę, choć nie za długo, poopalać się w słońcu, które idealnie operuje na Sarnią Skałę. Z tego powodu wycieczkę można zaplanować tak, aby na szczycie być około południa- zwłaszcza że większość drogi prowadzi przez las i poza pobytem na skałkach nie jesteśmy narażeni na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Pamiętajmy przy tym, że jest to teren skalisty i nie ma tu mowy o klasycznym leżakowaniu.

altPo wykonaniu serii obowiązkowych, pamiątkowych zdjęć, droga powrotna przebiega w kierunku Doliny Strążyskiej. Nazwę swą bierze ona od strąga- czyli zagrody do dojenia owiec. Po zejściu z Drogi nad Reglami do samej Doliny Strążyskiej, jeden z kierunkowskazów prowadzi do wodospadu Siklawica (spadek wody z 23 metrów). Jest to urokliwe, miłe i warte zobaczenia miejsce, idealne na zregenerowanie sił przy szumie spadającej wody.

altOd Siklawicy szlak prowadzi doliną, która zaliczana jest do najpiękniejszych i najbardziej popularnych ścieżek w okolicach Zakopanego. Po drodze znajduje się bacówka zamieniona na mini schronisko, gdzie można wśród okoliczności przyrody zjeść wyśmienite, a proste w tych warunkach, góralskie, energetyczne jadło.

Walory: trasa krótka, łatwa, przyjemna i bardzo atrakcyjna widokowo.

Trudności: podłoże Sarniej Skałki jest skaliste- konieczne jest używanie odpowiedniego, górskiego obuwia.

Trasa:

Dolina Białego- Droga nad Reglami (60’), Droga nad Reglami- Sarnia Skała (25’), Sarnia Skała- Dolina Strążyska (25’), Dolina Strążyska- ul. Strążyska, Zakopane (35’)

Razem: około 3 h

Polecamy też odbycie tej trasy w odwrotnym kierunku.

opracował

Łukasz Razowski

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
zelek68  - Jutro też tam pójdę   |2010-08-21 01:25:30
Rzeczowy, treściwy i świetny opis. Jutro się tam wybiorę a że prowadzę
blog z podobnymi wpisami, to pewnie i moja wersja się pojawi. Pozdrawiam
bożka  - nie taka łatwa   |2010-09-07 16:47:21
Własnie wróciłam z Zakopanego i wybrałam się na opisana trasę. Bardzo
ładna, ale zmachałam się że cho cho. Pisze, aby nie brac do siebie,że szlak
jest łatwy. Trzeba się troche pospinac a co za tym idzie zmęczyć. Mocno
zmeczyć. No chyba,ze ktoś jest w takich trasach zaprawiony. Dla mieszczuchów
moze to byc rozczarowanie. Szłam z dorosła córka i w pewnym momencie
powiedziałaze nie idzie dalej i że przyprowadziałam ja tu aby sie jej
pozbyć, bo ona zaraz wyzionie ducha. Piszę o tym dla własciwej oceny tego
szlaku
Gosia  - nie zgadzam się   |2010-09-23 08:47:14
Ze stwierdzeniem, że trasa jest lekka
Lekka jest do pewnego momentu,
później trzeba mozolnie wspinać sięostro pod górę Od rozwidlenia do
Sarniej Skały trasa jużkróciutka a widoki przepiękne. Z powrotem do
Strążyskiej już łatwo bo w dółWiem co mówię - byłam tam przedwczoraj
Stes   |2011-05-09 15:04:39
ładny i łatwy szlak.
Proponuje zacząć go od Kuźnic, jest łatwiejszy, a
wracać do Doliny Strążyńskiej.
Stes   |2011-05-09 20:06:36
Spodobał m się opis, i poszliśmy tym szlakiem.
Tylko od strony Kuźnic.
Myślę że jest dużo łatwiejszy , nie trzeba tak się forsować. Zeszliśmy
potem do Doliny Strążyńskiej.
Od strony Doliny jest zdecydowanie bardziej
wysiłkowy.
Polecałbym start od Kuźnic
alborn  - Ja nie narzekam...   |2011-06-14 11:23:42
Do Sarniej Skały szliśmy od doliny Strążyńskiej. Zaliczyliśmy wodospad
Siklawica i wspinaliśmy się na Sarnią Skałę z dwójką dzieci - 5 i 10 lat
- dały radę;-) Trasa nie jest za łatwa, wspinaczka wysoko w górę, ostre
podejście - robiliśmy przerwy co 15 minut, ale kiedy dosięgliśmy szczytu,
byliśmy zachwyceni. Warto podjąć wysiłek, by nacieszyć oczy cudnym
widokiem.
:)  - sarnia skala   |2011-08-10 10:13:10
Szlak nie jest łatwy ale jest warty pięknego widoku.
Jurek  - Sarnia Skalka   |2011-08-22 00:39:27
Dla mnie mieszczucha szlak nawet trudny ale widoki skompensowały wysiłek.
Dalismy radę.
dorota  - Sarnia Skala - podnoze Giewontu...   |2011-08-28 15:24:35
Bylam na Sarniej Skale tydzien temu. Szlismy od Doliny Strazyskiej - trasa
wymaga wcale niemalego wysilku fizycznego, poniewaz dosc dlugo trzeba sie
wspinac po skalnych schodkach w gore (obuwie na twardej podeszwie i z okryta
kostka niezbedne). Widoki, jakie czekaja na finiszu warte sa zachodu. Wracalismy
droga do Kuznic.
RODOWITY  - wysiłek się opłacił   |2011-09-18 16:38:57
super opis
wszystko się w nim zgadza no moze oprócz tego ze to łatwa trasa

no ale po to się jedzie w góry żeby troszku się wysilić

POLECAM BARDZO
My przeszliśmy od Strązynskiej przez SS DO DOLINY
BIAŁEGO
Muszę tam wrócić za rok
ps.polecam rownierz Rusinową Polanę

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka