Siedem kolorów, siedem nieszczęść i romantyzm zachodu [ŚWIĘTO PUBLICYSTYKI]
Niedziela, 05 Lipiec 2009 08:17
Tęcza, jest symbolem homoseksualistów. Czyli potocznie: gejów i lesbijek.Dlaczego? Bo siedem barw jest równie ładne jak dwie lesbijki (temu akurat, nie zaprzeczy żaden facet). I równie kolorowe, jak ubrania gejów. Ale mało kto zastanawia się nad tym, skąd tęcza się wzięła. Oczywiście nie ta narysowana kilkoma markerami na paradzie równości w Berlinie, a ta na niebie. Z rozszczepienia światła. Dlatego, że w rzeczywistości białe światło słońca jakie widzimy, to mieszanina siedmiu innych barw: czerwonej, pomarańczowej, żółtej, zielonej, niebieskiej, indygo oraz fioletu.
Jeśli ktoś nie wierzy, wystarczy zrobić proste doświadczenie. Na oś niewielkiego silniczka elektrycznego zakładamy kartonową tarczkę, pomalowaną na siedem wspomnianych wyżej barw. A następnie tą niezwykle skomplikowaną konstrukcję podłączamy do prądu. Wówczas widzimy, że w miarę wzrostu obrotów tarczka robi się... biała. A kiedy nasz wynalazek powoli zaczyna zwalniać, znów robi nam się kolorowo przed oczami...

Oczywiście w przyrodzie – rozszczepienie białego światła zachodzi również: chociażby po burzy, kiedy poszczególne fale (ciężko w to uwierzyć, ale światło jakie widzimy niewiele różni się od fal radiowych, fal emitowanych przez nasze komórki, przesyłu piosenki przez IRDĘ, czy wreszcie – fal na wodzie), rozszczepiają się na wiszących w powietrzu kropelkach wody. Wówczas – tworzą one na niebie tęczę, czyli symbol miłości. Dla wszystkich nierównouprawnionych w Polsce ruchów – miłości pomiędzy kobietą i kobietą, lub w najgorszym przypadku - dwoma facetami. A dla katolików – miłości boga do człowieka, którzy zawarli przymierze zaraz po potopie. Dla przypomnienia: to ta historia z arką Noego, której – wbrew obiegowej opinii – nie należy mylić z arką przymierza...
Oczywiście co jakiś czas, wszystkim się może poszczęścić podwójnie. Na przykład – kiedyś zamiast jednego malucha, urodziło się dwóch. Najpierw cieszyła się z tego ich mama, później – wszyscy Polacy. A na sam koniec – cała Europa, kiedy zobaczyła że naszym krajem rządzą bliźniacy. Ale oprócz bliźniaczych polityków, co jakiś czas (szkoda że rzadziej, bo zaledwie kilka razy w roku), możemy zobaczyć również bliźniaczą tęczę. Dokładnie taką, jaką miesiąc temu przedstawialiśmy Wam na stronach NowegoPodhala. Teraz – przyszła kolej na kolejne zjawisko, które wynika z rozszczepienia światła: czerwono-fioletowe chmury. Dlaczego akurat są w takich kolorach? Dlatego, że ze względu na odpowiednią częstotliwość, przez ziemską atmosferę jest w stanie się przebić jedynie czerwone światło. A wpadając na niebieskie chmury - „maluje” niebo na czerwono, różowo i fioletowo. Więc artyści mają co rysować, a ci co kochają innych – do kogo się przytulić... Natomiast Jacek i Placek - mogą pomarzyć o budyniu jaki dojrzeli na górze, tak jak to było w bajce. A jeśli ktoś budyniu nie widział? Wówczas przecudnemu zachodowi słońca może się przyjrzeć jeszcze raz na naszym portalu.
Krzysiek Zając
Galeria: Zobacz budyń, bliźniaków i romantyczny zachód słońca (foto: Krzysiek Zając):
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
FOTO REPORTAŻ
HUBERTUS czyli dzień Świętego Huberta
Jesień jest czasem myśliwych, w tym okresie wspominany jest ich patron Św. Hubert i obchodzony jest tzw. Hubertus. Niestety tegoroczna impreza zaplanowana w Łopusznej na najbliższą niedzielę została odwołana z ...czytaj więcej
Na Podhalu zaczął się Czas Pogardy
Wczoraj na nowotarskim Rynku odbyła się niecodzienna lekcja historii. Można było wziąć udział w rekonstrukcji wydarzeń sprzed 70 lat. ...czytaj więcej
Będzie się działo
| Napisz do nas-Zgłoś Błąd lub Naruszenie-Archiwum-Reklama w Serwisie-Regulamin serwisu-RSS |
Polecamy Program Intuica - Księga Handlowa
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone


