Na rekolekcje, czy na piwo?

alt
Iść z kumplem na piwo? To znakomity sposób, na spędzenie wolnego czasu. Ale nie wielkiego postu, przynajmniej, jeśli jesteś wierzący. Zawsze za to możecie iść na rekolekcje. Pod warunkiem, że przełamiecie siebie oraz barierę, którą wywołuje już samo to słowo... Nie dość, że kojarzy się ze szkołą, to na dodatek z kościołem. A taka mieszanka jest zabójcza dla każdego człowieka, który nie wpisuje się w społeczność o średniej wieku, przekraczającej sto dwadzieścia i pół roku.

Oczywiście czasem zdarzają się wyjątki od wszystkiego. Nawet od nudnych rekolekcji. Taki właśnie wyjątek spotkał młodzież z Nowego Targu, która na rekolekcjach może poczuć się równie swobodnie, jak w czasie spotkania z kumplem. A na dodatek coś jeszcze z kościoła wynieść. I nie ma tu mowy o wyniesieniu kwiatów sprzed ołtarza dla własnej dziewczyny, czy modlitewnika dla babci, ale o pewnym głębszym sensie.

Rekolekcje w parafii NSPJ prowadzi ksiądz Stanisław Ormanty. Osobno dla kobiet, osobno dla mężczyzn, osobno dla młodzieży. Podział dosyć nietypowy. Ale nie dlatego, że młodzież to inna płeć, ale dlatego, że inaczej odbiera życie. Inaczej odczuwa te same sytuacje, inaczej reaguje na dane problemy. Więc jak podkreśla ksiądz Stanisław - „Młodzież ma mniej więcej podobne tematy, jak dorośli, tylko bardziej rozbudowane w niektórych aspektach”. I przedstawione w całkiem przystępnym języku, co jest niewątpliwym atutem całego przedsięwzięcia. Choćby dlatego, że sam temat jest wyjątkowo trudny: cierpienie i jego sens oraz miłość Boga do człowieka.

Dlatego dla młodzieży zaplanowano aż cztery spotkania: codziennie o 20:00. Na wszelki wypadek, jakby ktoś skrycie, pomimo swoich nastu lat, jeszcze chciał oglądać wieczorynki o 19:00. I tak zdąży. Każde z wspomnianych spotkań, rzeczywiście jest spotkaniem: opartym na luźnej pogawędce z głębszym sensem. Ale za to, bez męczącego, rekolekcyjnego śpiewu, który z reguły zawsze był równie gorliwy, co niemuzyczny.

Wczoraj tematem dnia była wiara, rozpatrywana przez pryzmat Abrahama. Na początku ksiądz Ormanty opowiadał o narodzinach syna, jako nagrodzie za zawierzenie Bogu, która następnie samego Boga mu przesłoniła. Dlatego Abraham został skierowany na „próbę wiary”, na górę Moria. Co to ma wspólnego z przeciętnym licealistą? Jako nagrodę za wiarę, dostaje w życiu wiele możliwości. A to, jak z nich korzysta, przesłania mu Boga, który również wystawi i jego na próbę wiary. A ta zawsze wiąże się z cierpieniem. Wszystko opowiedziane wyjątkowo młodzieżowym językiem, więc słuchacze byli zszokowani, że z ambony usłyszeli wyrażenie „w pale ci się nie mieści?”. Ale dzięki niemu – właśnie im się zmieściło to, co rekolekcjonista mówił o alkoholu, narkotykach i cierpieniu związanych z nimi. Jak widać, ksiądz Ormanty nie zamierza opowiadać jedynie o problemach dotyczących Abrahama.

Dlatego dzisiaj będziemy mogli usłyszeć nie tylko, planowo o miłości Boga, ale prawdopodobnie – także i o miłości ludzkiej. I o tym, czy istnieje miłość, na którą zasługuje każdy z nas. Pojutrze o czymś, za czym przeciętny dres nie przepada, czyli za modlitwą. Natomiast w czwartek, rekolekcjonista opowie o samym kościele. Kryptoreklama, jaki kościół nie jest wspaniały? Raczej wątpliwe – według zapowiedzi, ksiądz Ormanty zajmie się znów typowo młodzieżowymi problemami: „problemem: Chrystus tak, kościół nie, tym, czy Chrystus się pomylił ustanawiając kościół, skoro jest w nim tak źle, tylu ludzi odchodzi i są w nim takie skandale, czy wreszcie czy kościół jest potrzebnym tworem, jak na dzisiejsze czasy”. Całkiem więc możliwe, że sporo osób nie przyjdzie na rekolekcje tylko dlatego, że wypada, bo takie podejście, jest stratą czasu.

Krzysiek Zając

Galeria: zobacz, dlaczego lepiej iść do konfesjonału, niż na piwo


Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka