Święte góry

Co można czcić? Wszystko. Święty może być piorun, totem, albo Michael Jackson. Czcić można – także górę...

I o świętych górach właśnie, mieliśmy okazję posłuchać wczoraj. Łukasz Razowski, organizator cyklu Keep Mountains, opowiadał o m.in. Taborze. Nie taborze PKP, a górze Tabor na której dokonało się (przynajmniej według tego, w co wierzą chrześcijanie) przemienienie Jezusa z Nazaretu. I o Olimpie (tłumacząc z greckiego – „Jasnej Górze”, bo właśnie to oznacza wyraz w tym języku. W polskim – jest to jedna z odżywek dla koksiarzy), na którym mieszkali bogowie.

alt

Olimp - siedziba greckich bogów

Przez półtorej godziny, mieliśmy szansę oglądając fotografie Łukasza, powędrować razem z nim na górę Arrarat (gdzie po potopie wylądował Noe i jego oranżeria), „smocze” fiordy Skandynawii, czy górę Synaj, na której Mojżesz według legendy dostał kamienne tablice z wykutym dekalogiem.

W dalszej części spotkania, uczestnicy przenieśli się jeszcze w dorzecze Tygrysu i Eufratu (rejon legendarnego, biblijnego raju, którego obecnie rajem nazwać nie można ze względu na inwazję wojsk USA), na granicę Turcji i Armenii, czy wreszcie do Cejlonu. Czyli kraju, którego nazwę miejscowi zmienili na Sri Lankę. Ale czy politycy kiedykolwiek miewają mądre pomysły?

Przy każdej górze był krótki przystanek. W sam raz na to, aby poznać kulturę lokalnych mieszkańców i wierzenia związane z legendami krążącymi wokół niej. O demonach, smokach, bóstwach dobrych i złych, bohaterach typu Mojżesz i Noe, czy władcach władców, takich jak gromowładny Zeus.

A kiedy w przerwie spotkania wyszedłem na papierosa, zobaczyłem przed sobą Giewont. Naszą lokalną „świętą górę”, z krzyżem poświęconym Chrystusowi. Brzmi prawie identycznie, jak odcisk świętej „wielkiej stopy” na górze stojącej na drugim końcu świata. Dowodzi to jednego: tego, że ludzi na całym świecie łączy i pociąga jedno. Mistycyzm gór i wieczne przypisywanie im boskiego znaczenia. Nawet, w czasach współczesnych...

Krzysiek Zając

 

Galeria: Zobacz święte góry z całego świata (foto: Krzysiek Zając):



Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
JJ  - Niesmak   |2009-07-30 16:56:48
Choć samo spotkanie było poezją to artykuł je opisujący pozostawia
niesmak... Mojżesz pisany przez "RZ" co prawda śmieszy ale tekst o
Cejlonie pokazuje że autor nie wie kompletnie o czym pisze.
Wystarczy Wikipedia
i legalny edytor tekstu ze sprawdzaniem pisowni a sama treść nabrał by
kolorów, których niestety brak...

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka