20 lat minęło... [ŚWIĘTO PUBLICYSTYKI]

Na nowotarskich obchodach 20-lecia obalenia komunizmu był wernisaż, sesja naukowa, koncert, sonda i pokaz filmów. Nie było jedynie... publiczności...


Cała impreza zaczęła się w MOKu o 15:00, wernisażem wystawy plakatów i ulotek solidarności, jakie organizacja kolportowała przed samymi wyborami. Autor wystawy – Władysław Skalski, ówczesny kandydat w wyborach opowiadał o małych przydziałach papieru i problemach z transportem plakatów: to właśnie dlatego samych plakatów było mało. A ten na którym on występował z Wałęsą, dotarł zaledwie na... tydzień przed samymi wyborami... Dlatego kandydaci musieli radzić sobie sami: wydrukowali w drukarni NZPSu kilkanaście tysięcy ulotek instruktażowych: jak głosować, aby nie poprzeć padającego ustroju. Wystawa zasługiwała na uwagę również z tego względu, że każdy z wystawianych plakatów pojawił się wyłącznie na Podhalu. Były nawet te, które własnoręcznie rysowały kiluletnie – wówczas – dzieci kandydata... Na zakończenie – każdy z obecnych dostał plakat wczorajszej uroczystości, drukowany w klimatach i na papierze – z poprzedniej epoki.

O 15:30 zaczęła się sesja naukowa, prowadzona przez dwóch doktorów z krakowskiego IPNu: Henryka Głębockiego i Macieja Korkucia. Ten pierwszy opowiadał o upadku samego ZSRR, ten drugi – o upadku PRLu. I chociaż Wykład Głębockiego nie miał wiele wspólnego z obchodami, był idealnym wprowadzeniem do tego drugiego. A obaj panowie, chociaż mają na koncie doktoraty, nie przynudzali, co trzeba im przyznać uczciwie...

Chwilę później był koncert gitarowy Barbary Samolej i Tomasza Bryniarskiego, którzy zagrali „Mała wojnę” Lady Punk i „Tolerancję”. Rockowo-punkowego koncertu wysłuchał burmistrz Fryźlewicz. Co prawda – nie pogował, ale i tak udowodnił, że bawić się potrafi również. W co niektórzy wątpili.

Następnie Maciej Krupa poprowadził debatę z udziałem Krzysztofa Pawłowskiego (senatora) i trzech posłów I kadencji: Władysława Skalskiego, Stanisława Żurowskiego (obaj z Solidarności) i Krzysztofa Czereyskiego (Stronnictwo Demokratyczne). Panowie opowiedzieli nie tylko o tym, jak wyglądały tamte czasy z punktu widzenia stricte politycznego, ale także o własnych odczuciach, wahaniach i problemach. Rozliczyli się także z pracą sejmu pierwszej kadencji: „Teraz mówiąc szczerze widać, że kilka spraw rzeczywiście zawaliliśmy” - powiedział Władysław Skalski.

Później był czas na zaprezentowanie ankiety, jaką przygotowało NowePodhale.pl. Puściliśmy w niej wypowiedzi osób, które na temat PRLu miały rzeczywiście coś do powiedzenia. Ale bolesne jest to, że 80% ankietowanych (tych wypowiedzi nie pokazaliśmy), w ogóle nie jest w stanie o poprzednim ustroju powiedzieć kompletnie nic.

Na zakończenie – była projekcja trzech filmów z epoki: „Strajk 88: ostateczna rozgrywka” (przygotowany w zeszłym roku dla kanału TVN Discovery Historia), „PRL. Laboratorium pierestrojki” oraz „Ostatnia zadyma”. I o ile sama ankieta przyciągnęła kilkadziesiąt osób, o tyle na pokazie zostało... już tylko piętnaście.

Teraz warto zapytać, czy warto było udzielić patronatu imprezie, na której było więcej dziennikarzy i organizatorów, niż widzów? Z marketingowego punktu widzenia: nie. Ale wiemy, że w czasach kiedy młodzież nie wie kim był Gierek, a okrągły stół kojarzy się społeczeństwu wyłącznie z rycerzami króla Artura, jest to niezbędne. Dlatego, że warto zmusić Polaków do refleksji nad jednym tematem. Jaki sens miało to, że nasi pradziadkowie wykrwawiali się za wolność pod Monte Cassino, a dziadkowie – z butelkami benzyny w ręce szturmowali hitlerowskie czołgi, skoro my tej wolności nie potrafimy docenić?

Krzysiek Zając

 

 

Galeria: Uroczystość bez publiczności i burmistrz Fryźlewicz na koncercie (foto: Krzysiek Zając):

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
JA  - MOK   |2009-06-16 01:55:10
Spotkanie jak najbardziej było bardzo miłe jednakze w bardzo wąskim gronie,
na poczatku burmistrz sie nie zjawil potem na chwilke przyszedł i
ziknął...
Szkoda ze odpowiedzialni za reklame zawiedli.... bylo zaledwie
pomijajac pracowników moze z 5 osob na sali głownej.....
A na takie spotkanie
warto było przyjsc..ale to NOWY TARG i niestetey zacofani ludzie.....
JA   |2009-06-16 01:57:08
zdjecia są naprawde swietne....

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka