Strong(police)man [ŚWIĘTO PUBLICYSTYKI]
Środa, 15 Lipiec 2009 16:15
Co robią policjanci, kiedy mają wolne? Pakują. Bynajmniej nie bandytów do radiowozu, a pakują na siłowni. Bo to zwykli, normalni faceci. Którzy poza pracą – również mają życie prywatne. A swoje pasje – wykorzystują w pracy. Albo – organizują zawody StrongMan dla policji, tak jak Sławomir Chłopek.W ostatni piątek na nowotarskiej komendzie odbyły się policyjne zawody wzorowane na popularnych Strongmanach. Oficjalnie – czwarte, nieoficjalnie piąte. Jak się zaczęło? Sławomir Chłopek, nowotarski policjant zaproponował swoim kolegom ćwiczącym na siłowni – zawody. Nieoficjalne więc bez nagród, ale za to – z satysfakcją. Koledzy panu Sławomirowi nie odpuścili i w kolejnym roku odbyły się „drugie pierwsze” szranki, tym razem organizowane już przy współpracy z komendantem. Zainteresowanie rośnie, a Chłopek zaprasza coraz to nowych zawodników. W tym roku siłaczy pojawiło się sześciu: jeden członek Straży Granicznej, jeden policjant z Zakopanego i czterech funkcjonariuszy z Nowego Targu. I to właśnie oni zdystansowali resztę, zajmując wszystkie miejsca na podium: pierwszy był Rafał Skrobot, a za nim Stanisław Gąsienica-Samek i Maciej Dutkiewicz. Jak mówi organizator – szkoda, że nie zjawili się zaproszeni strażacy, bo zabawa byłaby lepsza...

Tegorocznymi zawodami pan Stanisław zainteresował całkiem sporą grupę ludzi. Dlatego – wszyscy startujący dostali całkiem sporo nagród. Zawodnicy dostawali m.in.: wejściówki do Term Podhalańskich, odżywki sportowe i kosmetyki męskie. Organizator w sprawę zaangażował także burmistrza, dzięki czemu zawodnicy dostali także gadżety z herbem i panoramą Nowego Targu. Przyjemność była tym większa, że nagrody siłacze otrzymywali z wyjątkowo pięknych rąk – były to ręce Miss Podhala 2009 – Natalii Mizery.
Ale aby piękna kobieta wręczyła nagrodę, trzeba było zakosztować wiele potu. Łez nie było, bo gliniarze to twardzi faceci. Organizator o tym wiedział, więc przygotował 10 zadań, które przejść było niełatwo:
-
podciąganie na drążku,
-
wyciskanie 100-kilogramowej sztangi,
-
wyciskanie sztangi 50-kilogramowej na barkach,
-
przysiady ze sztangą 90-kilogramową,
-
spacer dzielnicowego z dwoma, 56-kilogramowymi walizkami,
-
brzuszki na minutę,
-
waga płaczu – na wyciągniętych rękach należało utrzymać 18,5 kg,
-
pompki na poręczach,
-
martwy ciąg – podnoszenie 120-kilogramowej sztangi na czas.
Dziesiąta konkurencja, wiązała się z obcięciem budżetu policji. Ponieważ w wyniku tej decyzji policja nie ma pieniędzy na paliwo, siłacze musieli ciągnąć ważącego 2 450 kg policyjnego Fiata Ducato. Z kierowcą, który również ważył swoje.
Na przyszły rok, Sławomir Chłopek planuje zorganizować zawody dużo większe – dla wszystkich służb mundurowych, z powiatu nowotarskiego i jego okolic. Pozostaje życzyć mu sukcesów. Po pierwsze – ze względu na pasję, jaką wkłada w przedsięwzięcie. Po drugie – rzadko zdarza się ktoś, kto całkowicie za darmo organizuje w regionie tak wielką imprezę.
Krzysiek Zając
Galeria: Zobacz, jak policja radzi sobie z kryzysem paliwowym
(zdjęcia: policyjny klub kulturystyki "Szarotki"):
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
| Napisz do nas-Zgłoś Błąd lub Naruszenie-Archiwum-Reklama w Serwisie-Regulamin serwisu-RSS |
Polecamy Program Intuica - Księga Handlowa
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



