RC AIRSHOW- fotorelacja
Wtorek, 04 Sierpień 2009 11:00
Już z daleka widać było gdzie odbywają się pokazy RC Air Show w Nowym Targu.

Latające pod niebem modele skutecznie pokazywały drogę, a zbliżając się gwar narastał
Jak to bywa na lotnisku, były też i duże samoloty- nie lada atrakcja dla mieszkańców i turystów, którzy przyszli na pokazy
Piknik miał wszelakie znamiona życia zgodnie z naturą. Ci, co nie zaopatrzyli się w siedziska i nie korzystali z gościny U Józka serwującego piwo i kiełbaski, mogli zająć zielone miejsca.
Nie trudno się domyślić, że show przyciągnął licznych uczestników i publiczność. Przy barierkach zabezpieczających park samolotowy było niezwykle tłoczno.
Można było piknik modeli latających oglądać również z lotu ptaka, korzystając ze spadochronu. Niektórzy z tego skorzystali.
Pokazy modeli latających to impreza dla całej rodziny. Oprócz pasjonatów tego sportu, na płycie lotniska w Nowy Targu przyszły całe rodziny.
Modelarstwo to sport pokoleniowy. Często bywa tak, że pasja przechodzi z ojca na syna. I nie raz przychodzi taki moment w życiu, że w pokazach lub zawodach startuje cała rodzina, wspólnie przygotowując i zabezpieczając sprzęt. Wspólnie także pilotując wykonane przez siebie modele.
Tegoroczny RC Air Show w Nowym Targu przyciągnął liczbę około 140 uczestników. Stworzyli oni swoiste miasteczko namiotowe na płycie lotniska gdzie pasjonaci tego sportu mogli wspólnie wymieniać doświadczenia i spostrzeżenia. Na wieczór łącząc się we wspólnym ognisku.
Uczestnicy Air Show pochodzili z całej Polski, nawet z odległego Pomorza, jak również spoza naszych granic- ze Słowacji.

Uczestnikiem pokazów i zarazem członkiem tej śmietanki towarzyskiej mógł zostać każdy, kto posiadał model latający. Nawet ten najmniejszy, kartonowy, prosty.

W modelarstwie liczy się każdy szczegół. Jest to hobby, które uczy doskonałości, precyzji i zarazem pokazuje, jak dokładna praca można stworzyć coś, co wygląda jak prawdziwe.

Najpierw starowały szybowce, potem samoloty akrobatyczne, śmigłowce, by po nich majestatycznie zaprezentowały się samoloty przelotowe- górnopłaty.

Nie było lekko, trzeba było zadzierać głowy do góry…
Zapierający dech w piersiach przelot zaprezentował mistrz w akrobacji Zdzisław Chmielowski. Pokazał czym dla lotnictwa jest modelarstwo. A jest realizacją marzeń, których „prawdziwe” lotnictwo nie może zrealizować. Modele latające są w stanie wykonać ewolucję, których normalny samolot nigdy nie dokona. Wbrew prawom fizyki…

Krzysztof Kucharczyk natomiast łamał prawa fizyki modelem śmigłowca. Ciężko było nadążyć z obiektywem aparatu za ta latająca błyskawicą…

A dla dzieci przygotowano zrzut cukierków z górnopłata. Co prawda pilot nie trafił w cel, ale za to dzieciaki mogły przy okazji trochę pobiegać i na chwile oderwać wzrok od nieba.
Łukasz Razowski
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
| Napisz do nas-Zgłoś Błąd lub Naruszenie-Archiwum-Reklama w Serwisie-Regulamin serwisu-RSS |
Polecamy Program Intuica - Księga Handlowa
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



